Tramwaje Śląskie. Skąd biorą się opóźnienia tramwajów? Od czego zależy czas przejazdu "bany" w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii?

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Poruszanie się tramwajem, w założeniu, pomaga ominąć korki, mimo to potrafi być koszmarem dla podróżujących. Czasem nawet jest tak, że pokonanie podobnej trasy autobusem jest szybsze. Dlaczego tramwaje jada wolniej i dłużej? Sprawdzamy przyczyny opóźnień w ruchu tramwajowym. Wiadomo też, że Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia pracuje nad tym, by przyśpieszyć tramwaje. Trwa opracowywanie koncepcji, która pozwoli na przeanalizowanie różnych możliwości i scenariuszy, również takich, które nie będą wymagały kosztownych i czasochłonnych remontów i modernizacji torowiska i w konsekwencji usprawni przejazdy danych linii tramwajowych.

Dlaczego tramwaje się spóźniają? Sprawdzamy

Wydaje się, że przecież tramwaje nie stoją w korku i na ich przejazd nie wpływa ruch na drodze. Każdy pasażer komunikacji miejskiej jednak wie, że tramwaj też może się spóźnić. Tramwaje czasem jadą nawet wolniej i dłużej niż autobusy. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia chce przyspieszyć ich przejazdy. W pierwszej kolejności opracowana zostania analiza danych uzyskanych z systemu ŚKUP, która pozwoli ustalić, gdzie problemy są największe ale i powtarzalne, jaka jest skala tych opóźnień. To przygotowywane opracowanie pozwoli ustalić, jakie linie potrzebują jakich rozwiązań.

- Przyspieszenie czasu przejazdu tramwajów, to jedno z podejmowanych przez nas działań, aby usprawnić podróżowanie po Metropolii - mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

- Wynika to z faktu, że na transport szynowy patrzymy szeroko. To znaczy, że ważne jest dla nas nie tylko rozwijanie oferty kolejowej, ale równie istotne jest usprawnienie funkcjonowania tramwajów. Komunikacja miejska oparta na szynie, to właśnie ten element systemu, który może realnie usprawnić nasze codzienne podróże - dodaje Kazimierz Karolczak.

Analizę wszystkich linii przeprowadzono na podstawie informacji z lutego 2020, tak by sięgnąć do czasu przed pandemią oraz na podstawie sierpnia 2020 r. To dało skalę porównawczą. Nie daje jednak odpowiedzi na pytanie o przyczyny opóźnień w komunikacji tramwajowej.

- Oczywiście w wielu miejscach można przypuszczać, co powoduje dane opóźnienia np. zbyt wąski pas, który tramwaj musi współdzielić z samochodami, które w konsekwencji blokują torowisko, w innych miejscach to samochody parkujące na torowisku. Przyczyną może być brak pasa włączającego, a także brak zielonej fali dla tramwajów na skrzyżowaniach. Wpływ może mieć rozłożenie przystanków przed skrzyżowaniem - tramwaj po obsłużeniu przystanku czeka na skrzyżowaniu na następny cykl. To jednak poszczególne miejsca, a chcieliśmy podejść do tematu kompleksowo i pokazać jaki jest stan obecny i jak powinna wyglądać optymalna organizacja ruchu - zaznacza Witold Trólka z biura prasowego Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Dopiero uzyskanie wyników wielowariantowej koncepcji pozwoli odpowiedzieć co konkretnie przyczynia się do opóźnień w danym miejscu, w danym dniu i o danej godzinie oraz jak można poprawić tę sytuację.

- Dane takie posłużą do wykonania symulacji, dzięki której uzyskany zostanie obraz sytuacji z jaką mamy do czynienia dzisiaj oraz wielowariantowe rozwiązania począwszy od tego najtańszego i możliwego do wdrożenia najszybciej, takiego który nie wymaga przebudowy torowisk, a jedynie zmian w sygnalizacji świetlnej, dzięki wdrożeniu którego uzyskane zostaną najszybciej widoczne i odczuwalne dla pasażera efekty - dodaje Witold Trólka.

Przyczyny opóźnień w ruchu tramwajowym

Czekając na dokładną analizę, która zostanie przygotowana na potrzeby Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, już można przybliżyć temat opóźnień w ruchu tramwajowym. Sprawdzamy w spółce Tramwaje Śląskie, co może wpływać na to, że tramwaj przyjeżdża spóźniony.

- Oczywistym jest, że są miejsca, gdzie torowisko jest częścią wąskiego pasa jezdni i siłą rzeczy samochody stojące w kolejce do np. do świateł skutecznie blokują ruch tramwajów powodując opóźnienia. W takich wypadkach nie pomoże priorytet dla tramwaju. Takie miejsca to np. ul. Gliwicka w Katowicach w kierunku skrzyżowania z ul. Bracką – chyba najbardziej jaskrawy przykład, generujący opóźnienia codziennie (a w sytuacji, gdy całe Katowice stoją w korku, tramwaje są blokowane na całej długości ul. Gliwickiej między pl. Wolności a ul. Bracką w obu kierunkach). Podobnie jezdnia pod wiaduktem kolejowym w Bytomiu Zamłyniu w obu kierunkach czy skrzyżowanie ul. Armii Krajowej z ul. Bojowników o Wolność i Demokrację w Chorzowie, mijanka w Świętochłowicach i wiele innych. Dokładna analiza wskaże wszystkie miejsca tego typu - mówi Andrzej Zowada, rzecznik spółki Tramwaje Śląskie.

- Druga sprawa to brak priorytetów na skrzyżowaniach torowisk z ulicami. Postoje tramwajów w takich miejscach również generują opóźnienia. Częściowo takie postoje są jednak wliczone w czas przejazdu między przystankami powodując rozciągnięcie czasu przejazdu całej linii. Na długiej linii może to być nawet 10 minut i więcej, kiedy tramwaj (a w nim kilkudziesięciu, a nierzadko ponad setka pasażerów) zamiast jechać stoi przed skrzyżowaniami przepuszczając samochody wiozące pojedyncze osoby. Priorytety dla ruchu tramwajowego to najprostsze, najtańsze i skuteczne rozwiązanie, które może znacząco skrócić czas przejazdu tramwajów i wyeliminować opóźnienia - podkreśla Andrzej Zowada.

Co jeszcze powoduje opóźnienia tramwajów? Sytuacje incydentalne:

  • źle zaparkowany samochód,
  • kolizja innych pojazdów na torowisku,
  • interwencje straży pożarnej czy pogotowia ratunkowego powodujące, iż pojazdy służb blokują przejazd tramwajów,
  • wpływ warunków atmosferycznych – np. połamane drzewa, zalane torowiska, zaspy śnieżne, oblodzenia,
  • interwencje policji do awanturujących się pasażerów lub do pasażerów nieposiadających biletów, z którymi nie radzą sobie kontrolerzy.
  • Ważny aspekt, powtarzający się ostatnio regularnie, to kradzieże infrastruktury sieciowej.
  • Zdarzające się sporadycznie, ale jednak – awarie i kolizje tramwajów.

To najczęściej powtarzające się powody spóźnień tramwajów.

Stan torowisk też ma znaczenie, jednak jak potwierdza rzecznik spółki Tramwaje Śląskie, miejsc, gdzie stan techniczny infrastruktury jest bardzo zły, powodujący opóźnienia w kursowaniu tramwajów jest już bardzo niewiele. Na punktualność negatywnie wpływają także mijanki wprowadzane na modernizowanych odcinkach dwutorowych na czas robót.

Jak likwidowane są te powstające w ciągu dnia opóźnienia na liniach tramwajowych?

- Opóźnienia likwidowane są przede wszystkim kosztem przerw na krańcówkach. Motorniczy dojeżdżając do końca trasy, na pętlę, ma kilka do kilkunastu minut przerwy. Jeśli jest spóźniony, nie robi przerwy, tylko od razu rozpoczyna kurs powrotny - wyjaśnia Andrzej Zawoda.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Amadeusz Nowakowski

Words, words, words....Od ponad 30 lat (jeszcze za komuny) słyszę i czytam o wprowadzeniu priorytetów dla tramwajów w naszej aglomeracji ale tylko słyszę i czytam a tramwajarze nic nie robią z tym fantem. Za to ciągle pozostaje niezastąpiona wajha do przerzucenia zwrotnicy. Nawet na nowo wyremontowanych torowiskach w upał, czy siarczysty mróz motorniczy wychodzi z tramwaju i ręcznie wajhą zmienia kierunek jazdy. Tak, takm w centrum Katowic, na Rynku i na Rondzie. Ludzie gdzie my żyjemy???

Dodaj ogłoszenie