Sypialnia w apartamencie gościnnym pszczyńskiego zamku przeszła metamorfozę

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
Sypialnia po remoncie
Sypialnia po remoncie
Od 5 lutego w zamku pszczyńskim znów można zwiedzać apartament gościnny złożony z Salonu Zielonego, łazienki i sypialni, w której zaszły największe zmiany. Przede wszystkim dotąd była żółta, teraz jest jasna.

Sypialnia, której ostatnią właścicielką była Klotylda, druga żona Jana Henryka XV, a potem żona jego syna, Bolka, po wojnie została przekształcona w bawialnię damską. Wtedy właśnie pomalowano ją na żółto, całkowicie zmieniając wystrój i charakter tego pomieszczenia. W tym kształcie przetrwało ono do lat 90. XX wieku, kiedy to ówczesny dyrektor zamku, dr Janusz Ziembiński, rozpoczął przywracanie zamkowi prawdy historycznej i rekonstruowanie pomieszczeń na podstawie zachowanych zdjęć z ok. 1915 r.

W latach 90. XX w. bawialnia znów stała się wtedy sypialnią, do której wróciło wiele dawnych przedmiotów, ale żółty kolor ścian pozostawiono.

Podczas remontu w latach 2020-21 postanowiono wrócić do jasnego koloru widocznego na zdjęciach z ok. 1915 r.

Na ściany wróciły XVIII-wieczne grafiki, które - jak widać na wspomnianych zdjęciach - w tym pomieszczeniu były. Widać na nich członków pruskiej rodziny królewskiej.

Na kominku znów, jak kiedyś, stoją Apollo i Dryope z porcelany biskwitowej. Zasłony, lambrekiny i baldachim zostały obszyte nowymi pasmanteriami nawiązującymi do dawnych.

Sypialnia w apartamencie gościnnym jeszcze bardziej zbliżyła się do swojego wygląda z czasów ostatnich właścicieli zamku. Tak wyglądała właśnie wtedy, gdy zajmowała ją wspomniana Klotylda hrabina von Hochberg, synowa Daisy.

O metamorfozie sypialni dokładnie opowiada film dostępny na kanale YouTube Muzeum Zamkowego oraz na jego profilu Facebookowym. Sylwia Smolarek-Grzegorczyk przedstawia w nim długą i ciekawą historię tego pomieszczenia.

Okazuje się, że tuż po ostatniej przebudowie zamku w 1876 r. apartament gościnny był wówczas prywatnym apartamentem żony księcia - księżnej Marii von Kleist. Był tu Salon Czerwony, sypialnia oraz przebieralnia połączona z garderobą.

Maria von Kleist zmarła w styczniu 1883 r. Książę bardzo przeżył jej śmierć i na pamiątkę zamówił u berlińskiego artysty grafiki przedstawiające apartament zmarłej żony. W 1886 r. ponownie się ożenił, a jego druga żona, Matylda, zajęła sypialnię i pokój swojej poprzedniczki.

Sypialnia z czasów Matyldy to miejsce pełne drobiazgów i portretów bliskich, m.in. Jana Henryka XI. Zasłony w oknach i story w alkowie były uszyte z niebieskiego kreponu dostarczonego przez paryskiego tapicera. Ściany miały kolor kremowy.

W 1907 r. książę Jana Henryk XI zmarł, jego żona Matylda wyprowadziła się do Dąbrowy Niemodlińskiej, a zamek pszczyński przeszedł we władanie Jana Henryka XV, którego angielska żona, słynna Daisy, ochoczo zabrała się za zmiany we wnętrzach. Sama nie wprowadziła się do apartamentów po żonach teścia, ale jednak poddała przeobrażeniom. W sypialni zmieniono m.in. parkiet, powstały nowe sztukaterie, wymieniono wyposażenie. Ściany pomalowano na jasny kolor. Koszt tych modyfikacji wyniósł ponad 4 tys. marek.

To właśnie księżna Daisy zdecydowała, że będzie to apartament gościnny. Swój własny apartament urządziła w zachodnim skrzydle zamku.

W czasie pierwszej wojny światowej z apartamentu gościnnego korzystał Hans von Plessen, adiutant generalny cesarza i dowódca cesarskiej kwatery głównej.

Tuż przed wybuchem II wojny światowej wprowadziła się tu hrabina Klotylda.

Te i inne historie oraz zdjęcia i inne dokumenty przedstawia wspomniany film, który naprawdę warto obejrzeć. Jest świetnie zrobiony.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyższy podatek od nieruchomości od 2023 roku - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pszczyna.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie