Zarobki nauczycieli 2018 - sprawdź ile zarabiają [38 pensji].

Zarobki nauczycieli 2018. Prezentujemy nasz kolejny materiał, z cyklu "Regionalna Lista Płac". Zebraliśmy dla Was informacje o zarobkach nauczycieli z miast woj. śląskiego - z różnym stażem pracy i doświadczeniem. Kliknij w "zobacz galerię" i sprawdź 38 pensji, które ujawnili nauczyciele. Kwoty zarobków podajemy brutto [od najniższej, do najwyższej].
Więcej na temat:

Komentarze

16.10.2018, 21:21

każdemu nauczycielowi który narzeka na swoje zarobki i twierdzi jak mu ciężko proponuję zmianę zawodu np zapraszam do swojej firmy ciesielskiej -postawi jedna więźbę to pogadamy gdzie jest ciężko -fakt jak się nauczy fachu to zarobi więcej jak w szkol. Pieprzenie że ktoś biesiaduje w weekend -człowieku jak masz swoją firmę to jesteś 24h w robocie i tyle samo myślisz o niej. Wy macie czas nawet w politykę się pchać , rady powiatu, rady gminy itp- ja nawet nie wiem kiedy są wybory

15.10.2018, 21:28

jakie kwoty brutto w tych czasach to jest jakieś nie porozumienie kwoty brutto,w dzisiejszych czasach to tylko netto powinno się liczyć ile na rękę się zarabia.Ciort ludzią brutto jak w takim trybie i takiej harówie jak się dzisiaj pracuje i tak nie dożyje prawie nikt do upragnionej emeryturki przy takim wieku do jakiego trzeba pracować

15.10.2018, 12:58

SZACUNEK DLA NAUCZYCIELI KTÓRZY MUSZĄ SIĘ UŻERAĆ Z GŁĄBAMI W SZKOLE. JA JESTEM NIKIM I PRACE MOGĘ ZMIENIĆ W KAŻDEJ CHWILI, A KTOS KTO TYLE CZASU POŚWIĘCIŁ NA SWOJE WYKSZTAŁCENIE I TERAZ MU SIĘ OBRYWA BO NIBY ZA DUŻO ZARABIA.MAM MĘŻA GÓRNIKA I WIEM ŻE CZASAMI NAWET NAJWIĘKSZE PIENIĄDZE TO ZA MAŁO. NAPRAWDĘ WSPÓŁCZUJE. MAM 32 LATA I WIEM ŻE DZIECI WYCHODZĄ ZE SZKOŁY GŁUPIE BO IM SIĘ NIE CHCE UCZYĆ I LICZĄ NA CUD. WIDZIAŁAM, SŁUCHAŁAM ICH I ICH MAŁYCH MÓŻDŻKÓW.A NAJGORSZY JEST RODZIĆ KTÓRY ZAMIAST SAM SIĘ WZIĄŚĆ ZA SWOJE DZIECKO TO WSZYSKIM OBARCZA SYSTEM EDUKACJI,KTÓRY NIE JEST DOSKONAŁY, BO PRZECIEŻ NIC NIE JEST. MAM DZIECKO W SZKOLE I WIEM ŻE PIERWSZY KROK ROBIĄ RODZICE. JEDEN NAUCZYCIEL I ZGRAJA W LICZBIE 24 UCZNI W KLASIE. BIEDAK NIE MA SZANS. MOŻE KIEDYŚ ZA CZASÓW MOJEJ MAMY(MA 60 LAT) SZANOWAŁO SIE WYCHOWAWCÓW,ALE TERAZ KIEDY UCZEN MA WIECEJ PRAW NIZ KTOKOLWIEK INNY- NAUCZYCIEL MUSI SIĘ PODDAĆ. PRACA NAUCZYCIELA NIE KOŃCZY SIE PO WYJŚCIU Z KLASY-ALE O TYM NIKT NIE PAMIĘTA. JA I MĄŻ MAMY STAŁE UMOWY O PRACY A NAUCZYCIELE TAK ŁATWO NIE MAJĄ. POWODZENIA

15.10.2018, 12:37

Ala 100/100.

15.10.2018, 12:11

Do Nauczyciela poniżej:
Bzdury pleciesz człowieku. Pensum tygodniowe w przypadku nauczyciela szkoły podstawowej czy też średniej to 18 godzin tygodniowo. Chyba, że ma jakieś nadgodziny, to wtedy może mieć więcej, ale nie wyrabia ich w ramach pensum, tylko są one dodatkowo płatne.
Te 3 do 5 godzin dziennie, które rzekomo poświęcane są na przygotowywanie się do zajęć, to proszę sobie między bajki włożyć. Dla nauczyciela z kilkuletnim stażem materiał jest powtarzalny. Matematyk, fizyk, chemik, geograf klepie jedno i to samo w kółko i co najwyżej może się pokusić o wymiany materiałów do testów (co zdarza się niezwykle rzadko). Mogę uwierzyć, że polonista poświęca trochę więcej czasu na swój przedmiot - wymiany lektur, sprawdzanie wypracowań, itp. Pozostali, jeśli poświęcą dziennie godzinę czy półtora na sprawdzenie testów czy zerknięcie "co mam na jutro", to jest wszystko. Spotkania z rodzicami - dwa na cały rok szkolny. Indywidualne spotkania też odbywają się niezwykle rzadko. Piszesz o jakimś doszkalaniu się, które ma miejsce raz w miesiącu. Coś ci się wydaje albo kłamiesz. Kto Cię szkoli w weekend i za czyje pieniądze? Szkół nie stać na comiesięczne doszkalanie swoich pracowników więc nie opowiadaj bajek. Chyba, że sam podejmujesz się studiów podyplomowych i za własne pieniądze, ale to już Twoja sprawa. Nikt nie będzie Cię dodatkowo gratyfikować z tego powodu. Zatem, nie opowiadajcie państwo jaki to macie ciężki chleb i ileż to czasu musicie poświęcać tygodniowo na swoją pracę, bo każdego zatrudnionego na etat obowiązuje 40 godzinny system pracy, z 26 dniowym urlopem (o ile łapie się już na niego, bo może mieć go i 20 dni). Doliczając wam te wszystkie przerwy roczne z tytułu wakacji, ferii zimowych i świątecznych, dni dodatkowych z kalendarza, to zarabiacie wcale nie mało. 18 godzin tygodniowo to nawet nie pół etatu w normalnej pracy. Poza tym taki zawód wybraliście sobie i decydując się na niego chyba mieliście wyobraźnię, co to znaczy praca w szkole. Jeśli czujecie się rozczarowani, to zapraszam do obecnego rynku pracy. Posmakujecie, to zobaczycie jak to jest lepiej.

14.10.2018, 21:47

Ciekawe, kto nauczył pisać i czytać "TYCH" wszystkich oponentów i maruderów, wypowiadających się nt. polskiej oświaty.Aby rzetelnie wypowiadać się na dany temat, to:
- po pierwsze- należy posiadać wiedzę merytoryczną w zakresie funkcjonowania oświaty,
- po drugie - dobrze by było, aby ta osoba pracowała w tym resorcie,
- po trzecie- wypowiedzi i konkluzje w temacie były poparte faktami i miarodajnymi informacjami,
- po czwarte - "wszyscy Polacy, to fachowcy od wszystkiego", więc mamy to, co mamy na naszym podwórku.
Na koniec zapraszamy do pracy w oświacie ....., gdzie grafik pracy nauczyciela jest następujący:
*18- 25 godz./tydzień pracy dydaktycznej z młodzieżą trudną,
*3-5 godz./dzień x 7 dni =od 21 do 35 godz. przygotowanie się do zajęć ( materiały, opracowania multimedialne itp.),
* doskonalenie zawodowe 1x m-c w weekendy......(gdy większość z "tych" krytykujących w weekendy ma wolne i biesiaduje z rodziną lub robi wszystko, co nie jest związane z pracą zawodową. Widać, że fakty są niepodważalne - czas pracy nauczyciela ( większości nauczycieli, jak bywa to w każdej branży), wynosi od 46 do 60 godzin tygodniowo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wg. obowiązujących przepisów nauczyciel ma 8 tygodni urlopu w ciągu roku kalendarzowego, pozostały czas tzw ferii zimowych lub letnich, pozostaje do dyspozycji dyrektora placówki !!!!!!!!!!!
Co do poziomu wykształcenia, to nikt nie zmusza nikogo do nauki, jeżeli sam tego nie chce i nie widzi potrzeby, co widać i słychać po wypowiedziach niektórych malkontentów.

14.10.2018, 19:14

Tak -wam zawsze mało co chwila wolne - 1-2 listopada potem 11 listopada to 10 akademia zeby nic nie robić. Dalej 6 grudnia znowu święto bo jakaś akademia. Potem 23 grudnia już nie idą aż do 7 stycznia potem ferie -mam dalej wymieniać? Kiedyś nie było tyle wolnego. Pracujecie po godzinach twierdzicie ?- kiedys też pracowali i jeszcze społecznie inne rzeczy prowadzili. Ciekawe jak to jest że w Państwowej szkole podstawowej uczeń I klasy ma lekcje do 12- w piatek do 11 a w prywatnej do 14 przez 5 dni. Wytłumaczenie- tak ustawiacie plan żeby w piatek skończyc robotę jak najwczesniej.

14.10.2018, 08:06

To sobie dorabiajcie nauczyciele jak Wam Kasy brakuje. Dorabiajcie jak normalni ludzie bo większość ciągnie na dwa miejsca. A nie tylko ławki, ciasteczka i łapówki na dzień nauczyciela

14.10.2018, 08:04

A ja jestem po studiach medycznych i po 10 latach pracy w szpitalu nadal zarabiam poniżej 2tys na rękę. I co mam powiedzieć?

13.10.2018, 19:57

Po 10 latach pracy zarabiam w szkole powiatowej średniej w Żywcu zarabiam wielkie G. Praca w szkole to dno.

13.10.2018, 19:47

qrwa co na to kodeks pracy ?????
co na to obrońcy konstytucji obywatele PRL???
co na to TK i SN???

Przecież kodeks nakazuje pracować 40 godzin tygodniowo, a nie 13,5 godziny tygodniowo (18 x 45 minut)

Ae pracusie 1/3 etatu a jaka kasa i jeszcze im mało!!!!!!!!!!!!!!

13.10.2018, 15:19

ALE CIĄGLE MAŁO!!!???????-WAKACJE_ FERIE-

13.10.2018, 13:02

LIKWIDACJA IV LO w Zabrzu, gdzie nauczyciele napisali MATURĘ za ucznia zmuszanego do PROSTYTUCJI przez nauczycielkę Beatę Tomiczek

13.10.2018, 11:20

Nauczyciele za 17 godzin tygodniowo mają wypłaty wyższe od górnika który musi tyrać w tygodniu po 48 godź. Jeszcze zapowiadają strajki bo mają mało. Za moich czasów każdy nauczyciel dorabiał korepetycjami.

13.10.2018, 11:13

Anonim do Anonima do Anonima
z systemem edukacji nie mam już nic wspólnego, ale spędzam trochę czasu w internecie i tutaj jak na dłoni widać wszelkiego rodzaju dysmózgowia. Nie wiem czy tak było, czy po prostu internet to uwypuklił. Dzieci i młodzież robią koszmarne błędy, w dużej części nie potrafią weryfikować informacji, samodzielnie pomysleć - "łykają" wszystko jak leci, są podatni na manipulacje.
A "dysleksja" to w wielu przypadkach wymówka na nieuctwo i lenistwo.

13.10.2018, 10:09

Do Anonima - jestem rodzicem i niestety widzę ile innych rodziców dostarcza do szkoły różnych opinii i orzeczeń, a to dysgrafia, lekkie upośledzenie itp., robiąc ze swoich dzieci ułomnych, żeby tylko nie musieli się uczyć, i po to by mogły być traktowane na lajcie na egzaminie. Anonimie ogarnij się. Nie wypowiadaj się jeżeli nie masz dzieci, albo nie znasz życia szkolnego. Tacy jak Ty zawsze mają najwięcej do powiedzenia

13.10.2018, 09:34

Skoro tak ciężko pracujecie to skąd tyle niedouczonych dzieci.
Poziom to był za komuny.

13.10.2018, 08:38

Ludzie, czy wy w ogóle myślicie?
Oprócz lekcji, robimy mnóstwo rzeczy poza lekcjami. Zanim zrobię kartkówki i sprawdziany muszę je przygotować, pokserować, potem sprawdzić i ocenić. To się nie robi samo i zajmuje dużo czasu!!! Po lekcjach- w domu!!!
Cały czas mamy dużo papierkowej roboty, tabelki, ewaluacje, analizy, itp.
Jako wychowawca mamy teczki pełne dokumentacji- o tym nikt nie myśli. Widzicie tylko 18 h. A czy apele i inne uroczystości szkolne też się same przygotują? Konkursy pewnie też?
Jeżeli wszyscy się zwolnimy, to kto będzie uczył wasze dzieci??? Będziemy analfabetami.
Zapraszam do szkoły, zobaczycie jaki to miód. Szczególnie jak mamy do czynienia z roszczeniowymi mamusiami, które w domu palcem nie kiwną, żeby dziecko kultury nauczyć- ale pretensje mają o wszystko.
A tak na marginesie, to my nie mamy żadnego dodatku na artykuły biurowe. Czy panie pracujące w biurze płacą ze swoich pieniędzy za materiały? Nie sądzę. A my tak. Papier, tusz, swoja drukarka, zszywacze, markery, teczki , koszulki itp.
Więc zanim coś powiecie, zorientujcie się w temacie. Bo przeważnie tak jest, że ten kto nie ma zielonego pojęcia, najwięcej ma do powiedzenia.
Życzę rozsądku

13.10.2018, 07:54

No i co ze 5h dziennie dodatkowo. I wielce zmęczony jeszcze.

13.10.2018, 00:00

Ewa nauczyciel w domu pracuje dziennie 5 godzin więc nie chrzan

12.10.2018, 23:59

Anonim szkoła była dla wszystkich

12.10.2018, 22:34

Nauczyciel nie ma pojęcia, co to 40 godzinny tydzień pracy, a wychodzą z tych szkół tak debilni uczniowie, że zwykłego pisma nie potrafią napisać bez błędów i przychodzą do pracy jak bez mózgu

12.10.2018, 22:20

20h pracy a nie 40 i zarabiają jak na pelnym etacie. A ja zapierniczam po 12h dziennie żeby mieć to co oni.

12.10.2018, 20:47

Za chwilę tylko desperaci i paniusie utrzymywane przez mężów będą pracować w szkołach. Takiego dna nie było odkąd pracuję a jest to już ponad 20 lat. Traktowanie oświaty i nauczycieli jest miarą rozwoju cywilizacyjnego państwa. Gorzej od nas zarabiają na Węgrzech i Słowacji ale to małe pocieszenie.

12.10.2018, 20:44

jak komus malo niech idzie tam gdzie zarobi duzo zyjemy w wolnym kraju i nie ma przymusu pracy w szkole

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Powiązane