Świeżaki z Biedronki: HIT czy KIT? Od niedawna w sieci sklepów Biedronka ruszyła druga edycja Świeżaków - sympatycznych maskotek, które można dostać w zamian za uzbieraną konkretną liczbę punktów. Nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego zabawki stały się w Polsce tak popularne, ale faktem jest, że niektórzy potrafią wiele poświęcić dla zdobycia całej kolekcji. Co myślicie o fenomenie Świeżaków, zbieracie? Zobaczcie w naszej galerii memy i perełki z forów, dotyczące tych zabawek.

Kłótnie i bluzgi na forach, próby wymian i wyłudzeń, a nawet kradzież naklejek wprost ze sklepu czy oferowanie seksu i rozbieranych zdjęć w zamian za zabawki - w świeżakowym szale chyba już wszystko jest dozwolone.

Internet zalały memy wyśmiewające tę modę, a także screeny z rozmów i forów, gdzie nie brakuje wyzwisk. Pojawili się też internetowi trolle, czyli osoby podjudzające dyskusje na przykład poprzez wysyłanie zdjęć zdewastowanych maskotek, którymi bawi się ich pies.

Co ciekawe, Świeżaki wcale nie są tanie czy "za darmo" - aby dostać zabawkę, trzeba zebrać 60 punktów. Każde 40 złotych wydane w Biedronce to 1 punkt, czyli jedna naklejka. Punkty przyznawane są również za zakup warzyw lub owoców oraz za skorzystanie przy zakupach z karty Moja Biedronka. Skąd więc ta moda?




Rozrywka

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!