Główny Inspektorat Sanitarny nakręcił i wrzucił na YouTube klip, mający ostrzegać przed zażywaniem dopalaczy. Fatalnie nakręcony filmik został powszechnie skrytykowany przez internautów, którzy są załamani.

Kto ogląda od czasu do czasu telewizję, przegląda gazety lub portale internetowe, wie że od ponad tygodnia najważniejszym problemem Polski są dopalacze. Policja rozbiła niedawno w Katowicach grupę dystrybutorów tych niebezpiecznych środków psychoaktywnych, sprzedawanych legalnie pod przykrywką np. środków do czyszczenia komputera. Rząd zapowiada zmiany w prawie, a Główny Inspektorat Sanitarny 16 lipca nakręcił i opublikował na swoim kanale na YouTube klip, skierowany do młodzieży. Ma on w zamierzeniu ostrzegać przed zażywaniem dopalaczy, jednak filmik trwający około minutę jest nakręcony tak fatalnie, że jego twórcy już stali się pośmiewiskiem w Internecie.

Filmik przedstawia scenę na typowym polskim blokowisku. Do stojących przy trzepaku nastolatki oraz jej nieco starzej wyglądającego kolegi podchodzi zakapturzony typ spod ciemnej gwiazdy i pyta, czy chcą kupić dopalacze. Młody mężczyzna odpowiada mu oburzony "Powaliło cię?" i "Oddalam to pytanie". Nagle jak spod ziemi wyrastają dwaj policjanci, którzy zatrzymują niewzruszonego dilera. "Pewnie pójdzie siedzieć" - komentuje wybawca, a koleżanka odpowiada "Sorry, taki mamy klimat". Główne hasło kampanii brzmi "Za 10 zł kupisz śmierć". Drętwe aktorstwo, nieczytelny przekaz, kiepski montaż.



Internauci nie zostawili suchej nitki na klipie. Kanał Głównego Inspektoratu Sanitarnego roi sięod krytycznych komenatrzy. "Mam nadzieję, że realizacja tego syfu nie kosztowała podatników więcej niż 300 zł." - pisze storck08. "Poziom zażenowania chyba sięgnął zenitu.(...) ten gniot to przypomina mi takie projekty w czasach gimnazjalnych na WOS czy coś w tym stylu" - wtóruje mu Rob Ertt. Użytkownik o nicku Drzazga w mózgu zauważa jeszcze: "Bardzo słaby spot, tylko zachęci dzieci do wstrzykiwania sobie marichuaniny prosto do mózgu".

Nic dodać ani nic ująć nie trzeba przy opinii M. jak M., który napisał: "Ja się załamałem tym, jak diler podchodzi do pary nieletnich tuż przy zaparkowanym zawczasu radiowozie policyjnym (co doskonale widać od 0:21). A policjanci nadchodzą od tyłu, z zupełnie innego kierunku. Oscar dla reżysera!".

I chce się tylko rzucić smutno: "Sorry, takie mamy kampanie..."

Zobacz wideo: Minister zdrowia przeprasza za "oddalenie pytania" o dopalacze


Źródło: TVN24/x-news

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Andrzej (gość)

    Nie ważne jak, ważne by tych bydlaków co sprzedają i zażywają wytępić bez skrupułów.