Foliówki będą płatne. Dziś Sejm zajmie się torbami foliowymi. Popularne foliówki, do których pakujemy zakupy w sklepach, nie będą już takie tanie, a na pewno nie darmowe. 1 stycznia 2018 roku wejdzie w życie ustawa, która likwiduje nieodwołalnie bezpłatne torby plastikowe w sklepach. Ich wydawanie (lub sprzedaż) otaksowane będzie nową opłatą, tzw. opłatą recyklingową, której wysokość może wynosić do 1 zł za sztukę.

Wprowadzona kilka lat temu próba ograniczenia jednorazówek nie była zbyt skuteczna sklepy zaczęły wówczas pobierać za nie opłaty w wysokości od 5 do 20 groszy. Liczba wydawanych foliówek spadła jedynie o około 36 proc.
tak więc pieniądze nie zniechęciły klientów sklepów. Reklamówki wciąż są wykorzystywane na potęgę.
Teraz Ministerstwo Środowiska przygotowało nowelizację ustawy wymuszoną unijnymi dyrektywami.

Torby foliowe za złotówkę? Rząd wznawia wojnę z jednorazówkami

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra środowiska.

Zgodnie z nowym prawem od 1 stycznia 2018 r. lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego nie będą oferowane za darmo w punktach sprzedaży. Nowe przepisy dostosowują polskie prawo do rozwiązań unijnych, które zakładają zmniejszenie zużycia lekkich plastikowych toreb na zakupy.


Wprowadzona zostanie dodatkowa opłata za lekką torbę na zakupy z tworzywa sztucznego (opłata recyklingowa), która będzie doliczona do obowiązującej już ceny takiej torby albo będzie podstawową opłatą za torbę.
Rewolucja na zakupach. Nawet 1 zł za foliową siatkę


Rewolucja na zakupach. Nawet 1 zł za foliową siatkę



Przedsiębiorca prowadzący jednostkę handlu detalicznego lub hurtowego, w której są oferowane lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego przeznaczone do pakowania produktów oferowanych w tej jednostce, będzie musiał pobrać opłatę recyklingową od nabywającego taką torbę. Opłata recyklingowa nie będzie pobierana więcej niż raz za tę samą torebkę (np. po raz pierwszy między producentem a jednostką handlową, i po raz drugi między jednostką handlową a klientem).

Opłata recyklingowa obejmie lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego o grubości do 50 mikrometrów – obecnie najczęściej wydawane w jednostkach handlowych przy kasie.


Z opłaty wyłączone będą bardzo lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego (czyli torby o grubości poniżej 15 mikrometrów) pod warunkiem, że będą używane wyłącznie ze względów higienicznych lub do pakowania  żywności sprzedawanej luzem (warzywa, owoce, mięso, ryby itp.), gdy zapobiega to jej marnowaniu.


Wiadomości

Komentarze (29)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

qwe (gość)

Niech idą na wojnę z menelstwem, niech zadbają o bezpieczeństwo społeczeństwa... Niech cały rząd RP jeździ rowerami to będzie naprawdę ekologicznie.

do eko-diotow (gość)

dopiero taki sondaz ujawnia ze w polsce
mamy 50% kretynow ktorzy zmiast mozgu maja slomiana sieczke

grubsze torby sluza co najmniej 2 krotnie
raz do bezpiecznego przeniesienia zakupow

drugi raz do bezpiecznego sanitarnie wyrzucenia smieci

na wysypisku wydluzaja retencje wody w pryzmie odpadow
i tworza doskonale podloze dla rozwoju bakteri rozkladajacych odpady

podatnik (gość)

Rocznie da to wpływy do budżetu na poziomie 1,5 mld zł rocznie. No, ale Polacy w większości myślą, że DOSTAJĄ 500+ za darmo ;-) Podobnie jest z podatkiem, jaki rząd wprowadził dla banków. Kto go płaci? Banki? Oczywiście, że nie. Płacą ludzie, bo wzrosły opłaty, w niektórych bankach np. nawet za wypłatę z bankomatów.

Jerzy (gość)

To bezmyślność, bezsens. Prawda o problemie może być całkowicie inna. Może któryś z posłów lub ktoś z rodziny ma wytwórnię worków na śmieci? Interes kręci się słabo, bo ludziska wykorzystują torby foliowe jako worki na śmieci. Raz już jeden poseł spowodował zmianę przepisów o używaniu telefonu komórkowego w samochodzie (zestaw głośnomówiący). A tak na marginesie. Zostawcie torbę plastikową z marketu np. przez rok na balkonie. Okaże się, że torba rozchodzi się w rękach. O tym, że taka torba rozkłada się 50lat to kit !!!

bobar (gość)

nie widze problemu by zaplacic zlotowke za reklamowke ale niech na reklamowce nie bedzie logo sklepu,ja go w tym momencie reklamuje.za reklame sklep niech placi sobie sam

Gość111 (gość)

A od worków na śmieci też zeta będzie ? Nie popadajmy w paranoję , powinno być inne rozwiązanie , ale niestety NARÓD NAM SIĘ ROZLENIWIŁ , bo po co brać reklamówkę z sobą w kieszeni w ręce nie chce mi się no przecież są w sklepie .