Dlaczego esmes nie przyszedł? - Bo centra zarządzania kryzysowego działają tak jak urzędy. Czyli jak burza przyjdzie w nocy bądź nad ranem to na esmsa nie mamy co liczyć - bulwersuje sie pan Andrzej mieszkaniec Goczałkowic-Zdroju.

Dlaczego esmes nie przyszedł? - Bo centra zarządzania kryzysowego działają tak jak urzędy. Czyli jak burza przyjdzie w nocy bądź nad ranem to na esmsa nie mamy co liczyć - bulwersuje się pan Andrzej mieszkaniec Goczałkowic-Zdroju.

Mieszkańcy gminy Pszczyna i Goczałkowice-Zdrój zapisani do esmesowego systemu ostrzegawczego, wiadomości o nadchodzącej nawałnicy w tym roku nie dostali. System zadziała jedynie w gminie Miedźna. - Ostrzegawczy esemes przyszedł nad ranem, około godz. 5. - potwierdza Bogdan Taranowski, wójt gminy Miedźna, który również otrzymał wiadomość.

Wójt przyznaje, że wiadomość przyszła kiedy nawałnica zbliżała się już do gminy. Wiadomość świadczy jednak, o tym, że pomimo wczesnych godzin porannych tutejsze Centrum Zarządzania Kryzowego działa, tak jak działać powinno.

Na pytania o ostrzegawczy esems urzędnicy zawsze odpowiadają tak samo. - Codziennie przychodzi mnóstwo takich ostrzeżeń, nigdy nie wiadomo które wysłać do mieszkańców.

Przemysław Puchała z Centrum Zarządzania Kryzysowego w Goczałkowicach - Zdroju, przyznał nam jednak, że ostrzegawczy esemes nie był do mieszkańców wysłany, bo urząd gminy w tych godzinach nie pracował.

Przypomnimy: W ubiegłym roku ostrzegawczy system esemesowy w gminie Pszczyna zadziała. - Uwaga, burmistrz Pszczyny informuje, do Pszczyny zbliżają się silne komórki burzowe. Możliwe silne opady deszczu i gradu w dniach 7-8.07.2014 - esemesa o takiej treści dostało we wtorek, 8 lipca 2014 r. , 1762 pszczynian, którzy zapisali się do specjalnego systemu ostrzegania. Esemes w ubiegłym roku mieszkańcy dostali pół godziny przed nawałnicą, która przeszła nad okolicą Pszczyny.

Dlaczego nie było tak w tym roku? - Nie dotarły do nas wcześniej żadne informacje o tym, że przez Pszczynę przejdzie nawałnica bądź jakiekolwiek niebezpieczeństwo, dlatego nie wygenerowaliśmy odpowiedniego esemesa- tłumaczy Piotr Łapa rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Pszczynie.

Łapa odpiera także zarzut jakoby pszczyńskie Centrum Zarządzania Kryzowego w nocy miało nie działać. - W sytuacjach kryzysowych cały czas pracują odpowiednie służby, również gminne. Referat Zarządzania Kryzysowego koordynuje wiele działań, do których zresztą jest powołany. Bardzo często zadania prowadzone są całą dobę. Osoby, które usiłują się kontaktować muszą jednak zdać sobie sprawę z ilości zgłoszeń - wyjaśnia.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!