Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Obniżenie przychodów ze sprzedaży węgla o ok. 600 mln zł. To prognozowane przez Polską Grupę Górniczą skutki uchwały antysmogowej.

Nowe przepisy zaczną obowiązywać na terenie całego naszego województwa od 1 września 2017 roku. W piecach nie będzie można już palić mułami, flotem, węglem brunatnym, wilgotną biomasą oraz miałem, w którym uziarnienie do 3 mm wynosi więcej niż 15 proc. Prezes Polskiej Grupy Górniczej prognozuje wzrost importu węgla, którego na rynku zabraknie.

- Przedsiębiorstwa górnicze to są lokomotywy. Jak się już je rozpędza, to nie należy ich zatrzymywać - mówi Tomasz Rogala, prezes PGG o nowych przepisach uchwały antysmogowej, które wchodzą w życie 1 września. Kolejny raz zwracał uwagę na krótki czas vacatio legis tych przepisów, ponieważ uchwała została podjęta w kwietniu, a wchodzi w życie kilka miesięcy później - od 1 września.

Już wcześniej spółka szacowała, że nowe przepisy spowodują wyeliminowanie z rynku ok. 2,5 mln ton węgla, którego PGG nie produkuje. Z przedstawionego zestawienia wynika, że w przypadku PGG przychody ze sprzedaży węgla mogą obniżyć się o ok. 600 mln zł.

- My jako spółka sobie z tym poradzimy, ale największe uderzenie będzie skierowane do odbiorców indywidualnych. Dla nich będzie to wzrost kosztów ogrzewania z 2,4 tys. zł do 4,6 tys. zł. Pamiętajmy o tym, że nie każdy ma tak duży budżet, aby taką podwyżkę unieść. Wiele gospodarstw domowych żyje przy miesięcznym budżecie 2 - 2,5 tys. zł - wyliczał prezes PGG.

- Podchodzimy z pełnym poszanowaniem praw, które są ustalane przez lokalne władze, ale jesteśmy ciekawi jak teraz władze się wykażą. Bo muszą wysłać kontrole do odbiorców i użytkowników indywidualnych, aby sprawdzać jaki rodzaj produktu jest tam spalany - mówił. - Teraz jest wszystko po stronie pana marszałka i zobaczymy jak dzielnie będzie kontrolował użytkowników, swoich wyborców - dodawał.

W uchwałach antysmogowych, samorządowcy mogą jedynie zakazać używania określonych rodzajów paliw, ale ich sprzedaży już nie. To może zostać rozwiązane na poziomie rozporządzeń ministerialnych. A tych wciąż nie ma.

Przypomnijmy: od 1 września w instalacjach małej mocy nie będzie można spalać: mułów, flotów, węgla brunatnego, biomasy, której wilgotność przekracza 20 proc. oraz miałów, których uziarnienie poniżej 3 mm przekracza 15 proc. całej objętości. PGG zwraca uwagę, że w tym ostatnim przypadku z rynku komunalno - bytowego zostaną wyeliminowane wysoko wzbogacane miały energetyczne.

PGG w połowie sierpnia poinformowała, że wycofuje się ze sprzedaży mułów i flotów klientom indywidualnym, odpowiadając tym samym na apel marszałka Saługi. Ich sprzedaż w ogólnym rozrachunku nie stanowiła dużego udziału. Sortymenty te znajdowały się w ofercie, bo był na nie popyt. Były duża tańsze od innych rodzajów węgla.

PGG będzie modernizować swoje zakłady przeróbcze (szacuje wstępnie, że wyda na to ok. 50 - 70 mln zł), aby zwiększyć produkcję poszukiwanych sortymentów średnich, w tym ekogroszków. Ale do tego czasu - Rogala, zwracając uwagę na krótkie vacatio legis i co za tym idzie wyeliminowanie ok. 2,5 mln ton węgla, prognozuje, że wzrastać będzie import.

- Spółkę boli to o tyle, że otwiera to rynek na węgiel importowany, a my nie mamy czasu. Już mówiłem, że modernizacja zakładu przeróbczego czy na Marcelu, Chwałowicach czy Murckach - Staszic, to to jest przyszły rok. To nie są trzy miesiące, aby nagle zmienić strukturę produkcji i produkować 2 mln ton więcej groszku. To nasze zdziwienie, że w stosunku do podmiotu, który na Górnym Śląsku generuje 10 mld przepływów, zatrudnia ponad 200 tys. ludzi, w sposób bezwzględny stosuje się tego typu instrumenty i mówi się: nie będziecie wy sprzedawać, będziemy importować - mówił prezes PGG.

Na pytanie czy jeśli ktoś ma zeszłoroczne zapasy mułu i flotu, to czy PGG rozważa przejęcie go od indywidualnych odbiorców, odpowiadał: Nie sądzę, żeby ktokolwiek oddał, sprzedał lub zwrócił nam ten muł. To pytanie science fiction, nie do zrealizowania.

CZYTAJ TAKŻE:
Węgiel coraz droższy. PGG się cieszy, odbiorcy mniej

Biznes

Komentarze (12)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Judasz przy was to człowiek bogobojny (gość)

A wszystko jak zwykle uderzy w najuboższych ludzi. Żal patrzeć bo wygląda to jak sceny rodem z trzeciego świata.A kościół na to biernie patrzy mają władze absolutna w tej szerokości geograficznej.Czy taka jest nasza wiara za którą umarł Jesus ?

moon (gość)

Obojętnie kto rządzi, najgorsze było wprowadzenie spółek węglowych, potężne kwoty są wyprowadzane z kopalni
na pensje dla prezesów i ludzi którzy nie maja nawet pojęcia o górnictwie... dlatego kopalnie są nierentowne i ceny
węgla wysokie. Smog nie jest w większości spowodowany opalaniem węglem, bo ludzie palą byle czym skoro jego cena jest wysoka i koło się zamyka.

smh (gość) (Amaiz )

Prącie ci w odbyt,córko psa.
Równolegle z wiadomym zakazem powinno być wprowadzone dofinansowanie do zakupu opału dla najgorzej sytuowanych. Ale nie,po co? Lepiej zakazać i niech biedota wymarznie jak robactwo.

Amaiz (gość) (ziomkowsky)

Żebyś ogrzewał paliwem czystym, już w całym cywilizowanym świecie mało kto pali paliwami stałymi, a my znów zacofani, ekologia be a zimą w miastach i wsiach polskich można się udusić

Roman (gość)

Górnictwem rządzi pisowiec z Rudy Śląskiej a ceny węgla to jego dzieło i dobrej zmiany bo musi się przypodobać kretom aby zarabiali na nierentownym górnictwie do którego społeczeństwo podwójnie dopłaca podatkami i cenami węgla i ogrzewania. Dodatek do emerytur 500+ dostaną ci którym nie chciało się ani uczyć ani pracować bo praca była be i teraz mają małe emerytury i byłym nierobom ta zgraja nieudaczników dołoży do emerytur.
Nie liczy się wykształcenie, dochód za pracę czy staż pracy, liczy się propaganda jeszcze gorsza jak za czasów komuny i kupowanie wyborców aby dalej mogli tę chorą pełną nienawiści politykę prowadzić.

ziomkowsky (gość)

Ok, rozumiem, jestesmy biednym narodem i tutaj duzo walnie po kieszeni. Ale ile idzie na sluzbe zdrowia przez smog? przeciez te kwoty jesli przeliczyc by porazily.!! nie trujcie weglem w miastach!!

Marek emeryt (gość)

Podobno PiS jest lepszy dla ludu niż PO z PSLem.
Chyba w opróżnianiu kieszeni.
Paliwa do samochodów o 20 gr w górę od 4 września.
Ceny masła biją rekordy, etc.,etc.
Emeryci i renciści oraz inni nie dostali 500+ .

profesorek (gość)

czemu ekogroszek 900 zł tona ...ano temu by opłacalo ci się grzać gazem od ruskich a nie polskim węglem.....za rok poniżej 1000 zł groszku nie kupisz

Wkurzony (gość)

Chciałbym wiedzieć czemu muszę kupować ekogroszek za 900/tona gdy koszt wydobycia to 250 plus powiedzmy drugie tyle przerobienie i zysk to kto kosi resztę?