Wiele osób, kiedy zaczyna przygodę z bieganiem, niepotrzebnie inwestuje w drogi sprzęt. Przekonujemy, że wygoda w czasie treningu nie zawsze zależy od ilości wydanych pieniędzy.

Jak dobrać sprzęt do biegania? Wcale nie musisz przepłacać!



Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres patronaty@naszemiasto.pl
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres projektyspecjalne@naszemiasto.pl


Bieganie jest jednym z najpopularniejszych sportów wśród Polaków. Wynika to nie tylko z tego, że możemy biegać gdzie i kiedy tylko chcemy, ale też z tego, że nie musimy posiadać specjalistycznego sprzętu. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy biegać w trampkach czy halówkach, które nie utrzymują naszej stopy w odpowiedniej pozycji i mogą powodować przykre i długie w leczeniu urazy.

Pocieszające jest jednak to, że aby było bezpiecznie i wygodnie, wcale nie musimy wydawać sporo pieniędzy na sportowe obuwie. - Buty są najważniejszym i niezbędnym sprzętem biegacza. Na początek nie ma jednak sensu kupować zbyt drogich. Wystarczy, że zaopatrzymy się w obuwie w granicach 200, maksymalnie 300 zł. Dopiero kiedy osiągniemy wyższy poziom zaawansowania, powinniśmy udać się do profesjonalistów, którzy pomogą nam dobrać odpowiednie obuwie - wyjaśnia trener personalny Mateusz Jasiński.

Podobnie jest z pozostałymi elementami stroju. Latem wystarczy, że założymy na siebie koszulkę i spodenki. W sklepach z drogą markową odzieżą za legginsy możemy zapłacić nawet 200 zł. Dlatego lepiej zainwestować w tańsze, ale również wykonane ze specjalnego materiału ubrania. - Odzież, w której biegamy, powinna być wykonana z włókien oddychających. Najczęściej jest to poliester lub tzw. włókna active dry. Tak powinien wyglądać nasz zestaw na lato - opowiada Jasiński. Okazyjnie spodnie czy legginsy biegowe możemy dostać nawet za 60 zł, a koszulki z krótkim rękawem często mogą być nawet jeszcze tańsze.

Ważnym elementem stroju biegacza, zwłaszcza takiego, który dopiero zaczyna uprawiać ten sport, są skarpetki kompresyjne. - Takie skarpetki powinniśmy zakładać przede wszystkim wtedy, kiedy na dworze jest chłodniej - tłumaczy Mateusz Jasiński. Jeśli uda nam się trafić na okazyjną cenę, skarpetki kupimy nawet za 10 czy 15 zł.
W bardziej kompletny i zaawansowany sprzęt będziemy musieli zainwestować w okresie jesienno-zimowym. - Wtedy, jeśli preferujemy bieganie na zewnątrz, powinniśmy ubierać się na tzw. cebulkę. Nadal jednak zakładajmy na siebie cienkie, sportowe materiały, z tym że więcej warstw. Kiedy pada deszcz, koniecznie musimy mieć na sobie kurtkę, która ochroni nas przed wiatrem. Pod spód możemy założyć tę koszulkę, w której biegamy, kiedy jest ładniejsza pogoda. Do tego zakładamy czapkę z daszkiem, na nogi specjalne lycry, czyli obcisłe i poprawiające naszą motorykę spodnie - wylicza Jasiński.

Dopiero z biegiem czasu, kiedy wejdziemy na wyższy poziom zaawansowania, możemy zainwestować w rozmaite akcesoria. - Polecam przede wszystkim pulsometr, który mierzy parametry naszego ciała, między innymi tętno - mówi trener personalny.

Czytaj też: Rozgrzewka przed bieganiem. Wiele osób o niej zapomina


Zobaczcie też: Orlen Warsaw Marathon 2015: ZDJĘCIA UCZESTNIKÓW


Czytaj także

    Komentarze (8)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    mis (gość)

    A czy ktoś z was używał może takich skarpetek https://dotsport.pl/bieganie/royal-bay-neon-high-cut-skarpetki-kompresyjne-dlugie-pomaranczowy.html ? Jak sprawdzają się na długich dystansach?

    Wa

    Dwa razy do roku? bez przesady moje wytrzymują już spokojnie drugi rok, mam z New Balance i z pewnością jeszcze raz tyle przeżyją. Wszystko zależy od jakości wykonania butów, NB ma produkcję w UK, buty są naprawdę porządne a przy tym spełniają najważniejsze parametry techniczne

    stefano (gość)

    Nie ma co przepłacać za buty. Ja kupuję zawsze z poprzednich sezonów. Wiem jakie moja "stopa" preferuje buty i takie kupuję w internecie. Bardzo dobrej jakości but już można kupić za 250-300zł. Niestety trzeba kupować buty przynajmniej dwa razy do roku i to boli.

    Cyr4x (rysiek)

    Możesz kupić te za 600 zł, a wcale nie okażą się dobre. Buty należy dobrać ściśle do posiadanego typu stopy i wagi. Tylko to gwarantuje komfort, prawidłowe przetaczanie stopy podczas biegu i zmniejszone ryzyko kontuzji. Zawsze lepiej przed zakupem przejżeć serwisy i fora dla biegaczy, tam są różne zestawienia, dla kogo jakie modele.

    rysiek (gość)

    A buty z Lidla do biegania za 69 zł nadają się ?? :) czyli dobre buty do biegania to wydatek 500-600 zł :)

    asd (gość)

    Ciekawe jaki sprzęt do biegania maja Etiopczycy i Kenijczycy, narody mające najwięcej zwycięzców w biegach na średnie i długie dystansy? Co prawda, to ich sprzęt - przepaska biodrowa - jest może tani, na buty nie wydają bo biegają boso, ale trener to jest wydatek dopiero! I kto w Polsce pozwoli, żeby lew biegał po ulicach?