Roztargnienie, chwila nieuwagi - i po rowerach. Do zdarzenia doszło w Bielsku-Białej.

Ale urwała! Z rowerami na aucie chciała wjechać na parking podziemny w Bielsku-Białej

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 20 lipca przy jednej z bielskich galerii handlowych. Blondynka jadąca czarnym suvem z rowerami na samochodzie - chciała wjechać na parking podziemny. Pani zapomniała najprawdopodobniej, że na bagażniku dachowym wiezie rowery. Przegapiła też znak informujący, że na podziemny parking mogą wjechać pojazdy o wysokości nie przekraczającej dwóch metrów.

I udało się, gorzej z rowerami...

Mamy nominację do nagrody: kierowca roku ;)

My tego szerzej komentować nie będziemy ;)Wideo: Łukasz

Posted by Bielsko-Biała i okolice - informacje drogowe on 21 lipca 2015

Czytaj także

    Komentarze (15)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    anty (gość)

    Ostatnio przede mną na światłach stała kobieta w wielkim SUV-ie (dodam, łamiąc stereotypy - to była brunetka) z włączonym prawym kierunkowskazem. Wszystko fajnie, tyle, że staliśmy na pasie do skrętu w lewo... :-(

    SwedishBoy (gość) (Gwiazdka)

    Dokładnie, trochę dystansu. Każdemu zdarza się chwila roztargnienia.

    Za każdym razem jak jestem w Polsce, to denerwuje mnie ogólny brak zrozumienia i to, że ludzie cieszą się z błedów innych. Ten ochroniarz mógłby kobiecie pomóc przenieść te rowery na bok tak żeby nie blokowały drogi.

    mm (gość)

    Nie chcę tu szerzyć stereotypów, ale takie odpicowane blondyneczki w drogich suv-ach często sieją strach na drogach,,, żadnej wyobraźni..
    Z drugiej strony każdemu się może zapomnieć o rowerach na dachu szczególnie jak je wozimy okazjonalnie

    Gwiazdka (gość) (Ślązak)

    Kobieta napewno zapomniała ze ma rowery na dachu i tyle... oczywiscie ze nie ma sie co śmiać bo każdemu może sie zdazyc... Chcialabym jednak zauważyć ze na wjeździe jest znak informujący o ograniczeniu wysokości wiec centrum informuje właściwie klientów, są rownież bramki ograniczające nad wjazdami... trudno żeby były tam neony!!! Pani, której się to przydarzyło życzę pogody ducha - nie przejmuj się kobieto, za jakiś czas będziesz wspominać to ze śmiechem :)

    Ślązak (gość)

    Pariasy i prostaczki się cieszą. Inni w tym ja współczuję. Zarządcy centrum handlowego czy naprawdę w trosce o klientów nie można było postawić bramki z ogranicznikiem wysokości? Jesteście bez wyobraźni! Nigdy tam nie pojadę na zakupy!

    ... (gość)

    Zdecydujcie się czy w niedziele czy 20 lipca, bo 20 lipca był w poniedziałek. Pozdrowienia dla autora