W tym roku mija 90 lat, od kiedy kobiety pełnią służbę w polskiej Policji! Wiedzieliście, że najwięcej pań służy w garnizonie śląskim?! W naszej galerii prezentujemy zdjęcia policjantek ze śląskiego garnizonu [i nie tylko], oraz fotografie z Międzynarodowej Konferencji Naukowej "90 lat kobiet w Policji".

Kobiety w polskiej Policji

Powołana w 1919 roku Policja Państwowa była początkowo formacją typowo męską. Pierwsze panie zostały przyjęte dopiero w 1925 roku. Dziesięć lat później zorganizowano pierwsze umundurowane oddziały policji kobiecej do spraw nieletnich. Po wojnie kobiety zaczęto zatrudniać w 1963 roku.

W 1925 roku, 6 lat po powołaniu formacji, na pierwszy kurs policji kobiecej zapisało się 30 pań.

Według stanu na dzień 1 czerwca 2015 r. liczba policjantów pełniących służbę wyniosła 97564, w tym 14932 kobiety. Ponadto w Policji zatrudnionych jest około 18 tys. kobiet – pracowników cywilnych Policji.

Najwięcej kobiet:

pełni służbę w:
KWP w Katowicach (garnizon śląski): 3735 policjantek,
KSP (garnizon stołeczny): 3200 policjantek,
KWP we Wrocławiu (garnizon dolnośląski): 3177 policjantek,

jest zatrudnionych w:
KWP w Katowicach (garnizon śląski): 1603 pracownice Policji,
KWP we Wrocławiu (garnizon dolnośląski): 1439 pracownic Policji;
KSP (garnizon stołeczny): 1337 pracownic Policji.

Policjantka z Rudy Śląskiej została laureatką konkursu "Policjant, który mi pomógł"

Międzynarodowa Konferencja Naukowa "90 lat kobiet w Policji".

W tym roku mija 90 lat, od kiedy kobiety pełnią służbę w polskiej Policji - z tej okazji zorganizowano w ubiegłym tygodniu w Sejmie: Międzynarodową Konferencję Naukową "90 lat kobiet w Policji".

Konferencja rozpoczęła się otwarciem wystawy pn. „90 lat Kobiet w Policji”.

"90 lat temu kobiety stanęły na straży prawa w Polsce; czujemy się bezpieczniej wiedząc, że w służbach mundurowych są funkcjonariuszki - mówiła premier Ewa Kopacz. Premier mówiła, że dzisiaj widok kobiety w mundurze nikogo nie dziwi. "Tak jak nie dziwi, że premierem polskiego rządu może być kobieta, marszałkiem Sejmu może być kobieta. Żyjemy w XXI wieku i doceniamy tę postawę polskich kobiet zawsze bardzo zdecydowanych, zdeterminowanych, z charakterem, które potrafiły sprawdzać się na różnych polach" - powiedziała Kopacz. Przekonywała, że Polki i Polacy czują się bezpieczniej dzięki temu, że w służbach mundurowych są funkcjonariuszki. "W swojej służbie, nieprzypadkowo w służbie policyjnej, mundurowej wiecie, co znaczy służyć obywatelom" - powiedziała Kopacz. "Zanim pomyślicie o sobie, swoich najbliższych, a będziecie w akcji, będziecie myślały o tych, którym trzeba pomóc" - dodała.



Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska przypomniała, że w 1925 r., już pięć lat po ukształtowaniu się polskiej policji pojawiły się w niej kobiety. Pierwsze absolwentki kursu policyjnego zasiliły szeregi urzędu śledczego Warszawy i policję kryminalną w Łodzi - przypomniała marszałek Sejmu. "Na pierwszy kurs zgłosiło się zaledwie 30 kandydatek, ale musiały sprostać bardzo restrykcyjnym wymaganiom. Policjantką mogła zostać wyłącznie panna albo bezdzietna wdowa. Musiała być w wieku od 25 do 45 lat. Musiała się również zobowiązać, że przez 10 lat nie wyjdzie za mąż" - mówiła Kidawa-Błońska.

O dumie z policjantek i policjantów mówiła minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska. Według niej pierwsza nominacja generalska w policji dla kobiety to otwarcie nowej karty w historii tej formacji. Minister podkreślała rolę kobiet w policji - kompetencje, aktywność, podnoszenie standardów i budowanie dobrych relacji w policji. "Policja dobrze służy Polsce. Rzeczpospolita może liczyć na swoje policjantki i policjantów" - powiedziała szefowa MSW.

Czytaj także

    Komentarze (36)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    krug (gość)

    Policjant powinien budzić respekt.Im więcej kobiet w mundurach tym gorzej.Na dodatek są jeszcze cherlawe babochłopy nieradzący sobie podczas interwencji gdzie trzeba użyć siły.Pozdrawiam policjantów.

    dodek (gość)

    Nie ma takiego zawodu ,,przedszkolanka''. Przedszkolanka to mała dziewczynka chodząca do przedszkola. w wieku od 3 do 6 lat,
    W przedszkolu pracują nauczycielki. Podobnie jak w szkole. Nikt o nauczycielkach ze szkoły nie mówi szkolanki

    zeus6 (gość)

    Policjant,żołnierz,górnik,hutnik,drwal to zawody nie dla kobiet. Tj. kosmetyczka,przedszkolanka to zawody nie dla mężczyzn.

    obserwator (gość)

    i z czego się tu cieszyć że tyle pań ??później na ulicy chowają się za partnera (oczywiście są wyjątki) i tak służba leci..aż się ktoś zlituje i przeniesie na spokojny stołek za biurko..ale to jest chory system gdzie psycholog a nie predyspozycje decyduje o tym kto ma tam pracować i później jest na mieście jak jest..że patrol się boi łobuza a nie odwrotnie..

    beata (gość) (Były)

    Tak jak już niżej wspomniałam takie sytuacje są grożne dla całego zespołu,bywają bardzo nie bezpieczne a kobieta zawsze będzie słabsza fizycznie od mężczyzny.Nie mogę pojąc co i komu takie kobiety chcą udowodnić...........

    Były (gość) (ako)

    Całkowita racja. Pamiętam jak kolega szarpał się z lumpem a paniusia zamknęła się w radiowozie i była w takim szoku, że przez stację nie potrafiła podać swojej lokalizacji. Koledze pomogli przechodnie.

    ako (gość)

    Kobiety w Policji to żenada. Chciałyby tylko siedzieć za biurkiem i plotkować z koleżanka z pokoju o ciuszkach, kosmetykach i zakupach. Większość z was DUŻA większość nie nadaje się do tej pracy. W patrolu praca z kobietą to kara i każdy policjant to powie. Kobiety w Policji nie za biurka a na ulicę w patrole piesze i niech się głupkowato uśmiechają do lumpów bo do niczego więcej się..... szkoda pisać.

    beata (gość)

    Ps. Najśmieszniejsze u Policjantek są naklejone długie paznokcie i wyzywający makijaż.To nie licuje z mundurem a wygląda bardzo komicznie wręcz groteskowo.

    beata (gość)

    Świat staje na głowie,gdzie kobieta da radę w czasie interwencji z mężczyzną niema szans na pacyfikację delikwenta a jedynie stwarza zagrożenie dla całego zespołu.Owszem kobiety w Policji ale za biurkiem lub w kadrach.

    gość (gość) (slawek)

    Może nie tak samo silne ale inteligencji i sprawności to chyba nam nie brakuje Panowie...czyżby się odzywały jakieś kompleksy? Oczywiście są i takie Panie, które nie powinny nosić munduru bo nie potrafią się rozstać z długimi pazurami, wisiorami i makijażem jak z pod latarni ale proponuje nie generalizować bo i Panów "tępych" i mało sprawnych nie brakuje... pozdrawiam Panów:)

    szczera prawda (gość)

    ładne dziewczyny i co z tego jeszcze raz powtarzam że KOBIETY W MUNDURZE NIE POWINNY PRACOWAĆ w policji kobieta powinna pracować w kadrach i w kryminalnym jedna może parę żeby prowadzić znęty i aby zrobić przeszukanie zatrz kobiet i tyle w temacie